Agresja a agresywność

Każda agresja opowiada jakąś smutną  historię rodzinną.

Czym się różnią ?

Różnica jest taka sama jak :

-     zachować się jak cham, a być chamem

-    powiedzieć wulgarne słowo, a być wulgarnym

-   zachować się jak tchórz , a być tchórzem

Z pewnością jesteś w stanie dopisać kilka własnych różnic.

Agresja to zachowanie, a agresywność  to gotowość do reagowania agresją.

Agresja zawsze poprzedzona jest frustracją spowodowaną najczęściej myśleniem :

-          nie mam  tego na co się zasługuję (uznania, miłości, akceptacji, szacunku….)

-         zagrożona jest moja godność osobista

-         zagrożona jest moja pozycja w grupie ( w rodzinie )

-         muszę pomniejszyć kogoś ( agresją słowną, fizyczną lub bierną) by samemu poczuć się lepiej

Im bliżej jesteśmy celu, a pojawia się przeszkoda , tym frustracja większa, a zachowania agresywne częstsze. Właśnie – zachowania..

Zajmę się bliżej agresywnością . Mało się o niej pisze.

To nastawienie wewnętrzne na zachowania agresywne. Jest to cecha osobowości, nabyta i utrwalona przez społeczne uczenie się. Charakteryzuje się częstymi reakcjami agresywnymi o znacznym nasileniu.

Taka tykająca bomba zegarowa, wrzący kocioł, szybkowar….Nigdy nie wiesz jak się zachowa, ale liczysz się z tym, że może zachować się agresywnie. Chociaż deklaruje słownie coś zupełnie przeciwnego, agresywność jest widoczna bo:

-         agresywność jest stała

-         agresywność stale chce więcej

-         agresywność chce wybuchać

-         agresywność chce ataku

-         agresywność chce konfrontacji

-         agresywność uważa, że ma prawo do agresji

-         agresywność eliminuje poczucie bezradności

-         agresywność ma przewlekle drażliwy nastrój

-         agresywność ma przykryć bolesne uczucia :wstyd, bezradność, brak nadziei, strach, lęk…

-         agresywność jest nastawiona na manipulacje innymi

-         agresywność nie znosi spokoju

-         agresywność jest uzależniona od adrenaliny

-         agresywność nie przeszkadza w karierze , ale zepsuje wszystkie bliskie relacje

Oto logika takiej osoby: „ wiem co powinienem dostać, a  co inni mi dają . Wiem co powinni dla mnie zrobić. Jestem sfrustrowany, zawiedziony, obrażony i zły. „.

Wydaje się słuszne, z tej perspektywy, że inni powinni zapłacić za jego  frustrację. Tolerancja na frustrację jest u takich ludzi bardzo niska. Potrafią świetnie udawać. Winę zrzucają na innych – to inni są źli,  mówią nie to co on chce, robią za dużo, robią za mało, robią nie tak, mówią nie to co chce, nie w tym miejscu , nie w tym czasie ….

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *